Nie poddaje się
Jest coraz łatwiej wytrzymać głód .
Żołądek się obkurczył.
Każdego dnia spada kilka gramów .
Wytrzymałość bo wiem ze musze!!!
Krok po Kroku
Dzień po Dniu
Gram po Gramie
119.5kg
Nie poddaje się
Jest coraz łatwiej wytrzymać głód .
Żołądek się obkurczył.
Każdego dnia spada kilka gramów .
Wytrzymałość bo wiem ze musze!!!
Krok po Kroku
Dzień po Dniu
Gram po Gramie
119.5kg
Nie będę długo pisać ...
Woda zdecydowanie na +
tak koło 2-3 litrów dziennie.
Jedzenie zdecydowanie na +
Małe ilości i raczej płynne.
Ale nie będę oszukiwać sama siebie, jest cholernie ciężko .
Ciągle czuję głód i próbuje go oszukać woda i owocami .
Czasem idę wcześniej spać żeby tylko nie czuć głodu .
Kiedy to minie???
Na poprawę humoru zmieniłam fryzurę.
Ciężko jest zacząć ...
A jeszcze ciężej utrzymać się w postanowieniu. Pierwszy dzień na diecie płynnej, żeby choć troszkę obkurczyc żołądek . Musze znaleźć po za celem, sens i wartości które pomogą mi wytrwać .
Głód nie daje o sobie zapomnieć . Patrząc na siebie czuje obrzydzenie. Co ja ze sobą zrobiłam ?