czwartek, 11 czerwca 2015

Beginning...

pierwszy post...
nie wiem jak to będzie, na dzień dzisiejszy jestem w totalnej rozsypce fizycznej i emocjonalnej...


nowy początek...
na pewno będzie trudno zawalczyć o siebie i wytrwać w tych podjętych postanowieniach.
Spróbuję i zobaczymy co będzie dalej...
Nazywam się Kaśka, jestem mamą 3 rozbójników, najstarszy jest nieuleczalnie chory i to wokół niego kręci się moje 3/4 życia.
Jestem też anonimowym głodomorem, pożeram ogromne ilości jedzenia i nie mogę nad nimi zapanować.Nie mogę nad tym zapanować, a jak mam duży stres, zazwyczaj wiążący się ze zdrowiem syna to dosłownie wkładam jedzenie do ust bezwiednie, nie wiem co będzie ze mną dalej...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz